Bankructwo nie jest końcem świata

Wielu przedsiębiorców, którzy ogłaszają bankructwo mówią, że zawali się im cały świat. Jest to niewątpliwie straszna trauma, która może pozostać w głowie na długo. Negatywne emocje, które targają taka osoba powodują, że w rozpaczy i gniewie wypowiada takie słowa. Nie należy jednak uważać, że takie stwierdzenia są prawdziwe. Naturalnie jest to straszne niepowodzenie , które wywołuje w człowieku poczucie bezsilności, bezradności i nieumiejętności, jednak nie oznacza to , że dla takiej osoby skończył się świat. Jest to widoczne wyolbrzymienie rzeczywistości pod wpływem emocji. Warto jednak pamiętać, że takie wydarzenie, to kolejne doświadczenie życiowe, z którego można wyciągnąć bardzo pouczająca naukę. Być może zamknięcie jednego interesu spowoduje, że drugi będzie się świetnie rozwijał, że względu na doświadczenie przedsiębiorcy. Bankructwo jest na pewno końcem pewnego etapu w życiu. Nie jest jednak końcem całego życia i o tym należy pamiętać. Często tak mocny impuls staje się doskonałą motywacją, która jeszcze bardziej wzmacnia osobę. Są bowiem bardzo równe osobowości, na które oddziałują różne bodźce. Warto jednak zatem zawsze mieć na uwadze, że tak jak we wszystkim tak samo w interesach, koniec jednego może stanowić początek drugiego, nie wykluczone – bardzo efektywnego. Bankructwo jest niewątpliwie gwałtowną zmianą w życiu ale na pewno nie jest jego kresem.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!