Zaciskanie pasa na czas kryzysu

Założenie własnej firmy to często jedyny sposób, żeby jakoś ustrzec się przed bezrobociem. Pod warunkiem jednak, że ma się w miarę ciekawy pomysł na działalność i realne szanse, że firma odniesie mniejszy lub większy sukces. W przeciwnym razie firma zamiast spodziewanych zysków, może wpędzić tylko w jeszcze większe długi. Kryzysów niestety nie da się uniknąć, a nierzadko spowodowane są one przez czynniki z zewnątrz. Najczęściej pod ich naporem padają przedsiębiorstwa małe, które w dodatku są źle zarządzane. Na szczęście istnieją w miarę skuteczne sposoby, które mogą uchronić firmę przed bankructwem. Najskuteczniejsze może jednak okazać się zaciskanie pasa. Oszczędności można szukać na wiele sposobów. Można zamykać te placówki przedsiębiorstwa, które przestały przynosić zyski. Można też zmienić siedzibę firmy na mniejszy lokal. Oszczędności można również szukać na firmowych biurkach. Wystarczy zrezygnować z kosztownego oprogramowania i zamiast niego zdecydować się na zainstalowanie na firmowych komputerach darmowych aplikacji. Dość drastycznym, chociaż czasami jednak mimo wszystko koniecznym posunięciem jest zwalnianie pracowników. Zanim jednak faktycznie przedsiębiorca zdecyduje się na ten krok, najczęściej rezygnuje z premii i dodatkowych bonusów dla pracowników. Pewnym wyjściem z sytuacji może być też zmniejszenie godzin pracy. Praca na pół etatu zawsze jest przecież lepsza niż groźba bezrobocia.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!